Taak, zaczela sie szkola, a ja mam jeszcze wakacje:P
Hehe, wracam do domu dopiero piatek. Przede mná 20-godzinna podroz...
Te dwa tygodnie w Anglii przeminely dosc szybko... niby jestem dobra z angielskiego, ale tutaj mowia tak szybko i z tym swoim typowym londynskim akcentem, ze mialam czasem problem ze zrozumieniem, o co im chodzi. Ale ogolnie sie dogadywalam. Cholera, tu nie mam na klawiaturze polskich znakow, eh...
Chyba jednak najbardziej stesknilam sie za psem;] Niby tylko dwa tygodnie, ale czasem mam wrazenie, ze to AZ dwa tygodnie... coz, przynajmniej mam dluzsze wakacje:)
Te dwa tygodnie w Anglii przeminely dosc szybko... niby jestem dobra z angielskiego, ale tutaj mowia tak szybko i z tym swoim typowym londynskim akcentem, ze mialam czasem problem ze zrozumieniem, o co im chodzi. Ale ogolnie sie dogadywalam. Cholera, tu nie mam na klawiaturze polskich znakow, eh...
Chyba jednak najbardziej stesknilam sie za psem;] Niby tylko dwa tygodnie, ale czasem mam wrazenie, ze to AZ dwa tygodnie... coz, przynajmniej mam dluzsze wakacje:)
Tagi:
nic nic
01.09.2010 o godz. 16:34


